Dodano 2017-09-16 (komentarzy 0)

Wesele kilka dni po ślubie?

Wróć do listy artykułów

Mały, drewniany kościółek w górach. Kilku najważniejszych gości: rodzice, świadkowie, najbliżsi przyjaciele. Niezwykły klimat miejsca, w którym „tak” brzmi bardziej dostojnie, romantycznie. Kameralny ślub jest marzeniem wielu par, jednak zawsze pojawia się kilka problemów, o których dzisiaj pokrótce opowiemy.

Przede wszystkim, formalności. Zarezerwowanie małego kościołka i dogadanie się z miejscowym księdzem to priorytet. Bardzo często pary słyszą odmowę od księdza, który nie chce udzielić ślubu obcym osobom nie związanym z parafią. Takie sprawy zazwyczaj rozwiązuje się poprzez szczerą rozmowę z „księdzem z powołania”, któremu zależy na szczęściu innych ludzi i który zrozumie Wasze pobudki do zawarcia sakramentu małżeństwa w tak szczególnym miejscu.

Jednak pojawia się kolejny problem, szczególnie gdy mamy wielu przyjaciół i znajomych? O ile zaproszenie garstki osób nawet w odległe miejsce nie stanowi większego problemu, o tyle zorganizowanie wesela 400km od domu to już bardzo trudne wyzwanie organizacyjne. Dlatego też warto zastanowić się nad pewną ciekawą alternatywą. A może lepiej zorganizować kameralny ślub z kilkoma zdjęciami, a następnie zaprosić gości na wesele w bliższym miejscu?

Natomiast rodziców i świadków zaprosić do równie zacisznej restauracji, gdzie uczcicie ten wyjątkowy moment. To rozwiązanie sprawia, że po ślubie macie jeszcze kilka dni dla siebie w wybranym przez Was miejscu, a dodatkowo, macie całkowity spokój i swobodę w zorganizowaniu wesela, na którym oznajmicie gościom, że sakramentalne „tak” zostało powiedziane, pokażecie zdjęcia, a następnie zaprosicie wszystkich by razem z Wami uczcili ten wspaniały moment.

Taki scenariusz wciąż nie jest w Polsce nazbyt popularny, a nawet traktowany przez niektórych jako tabu i naruszenie tradycji, która nakazuje organizować wesele tego samego dnia zaraz po ślubie. Jednak to Wasze święto i to Wy macie prawo decydować o tym, w jaki sposób chcecie złożyć przysięgę małżeńską i jak należycie uczcić to przeżycie. 

 

Komentarze:

Aby dodać komentarz zaloguj się na swoje konto

Bądź na bieżąco. Zapisz się do newslettera!

Schowek (0)