Dodano 2017-12-01 (komentarzy 0)

Ślub w zimie nie taki straszny jak go malują!

Wróć do listy artykułów

Śnieg zawitał w ostatnich dniach do naszego kraju i w niektórych regionach Polski zrobiło się biało. Choć większość osób marzy o swoim ślubie i weselu w lecie, zima również niesie ze sobą wspaniałe uroki, które warto wykorzystać. Pamiętamy oczywiście o tradycji, a zatem wskazujemy również najlepszy miesiąc na zorganizowanie wesela – Grudzień. Oczywiście ze względu na literę „R” w nazwie miesiąca. Paradoksalnie, jest to jednak najtrudniejszy zimowy miesiąc do organizacji ślubu.

Grudzień to miesiąc wydatków. Święta, Mikołajki i wyczekiwane zwieńczenie roku, czyli Sylwester. Dlatego też, zapraszając gości na nasze wesele w grudniu, musimy się liczyć, że nie otrzymamy tak cennych prezentów jak w okresie wiosennym czy letnim. Wiele osób w tym miesiącu jest pod kreską i dba o każdą złotówkę. A jak wiadomo, w prezencie ślubnym symbolicznych kwot w kopercie się nie daje. Dodatkowo, w miesiącu tym ludzie są bardzo zabiegani i zajęci, dlatego też, nie wszyscy goście będą mogli przyjąć nasze zaproszenie.

Dlatego też, bardziej adekwatne wydają się miesiące: Styczeń i Luty. To okres karnawału, klimat świąteczny wciąż unosi się w powietrzu. Wyobraźmy sobie wesele w biesiadnym stylu z potrawami domowymi serwowanymi często na stole świątecznym. Wyobraźmy sobie biały puch okrywający okolicę. Można się poczuć jak na Sylwestrze. A zatem szampańska zabawa jest gwarantowana.

Zima niesie ze sobą również unikalną możliwość stworzenia pięknych zdjęć plenerowych w zimowym otoczeniu. Szczególnie w krajobrazie górskim w otoczeniu lasu przykrytego śniegiem. W ten sposób można stworzyć niezapomnianą pamiątkę, która po wielu latach wciąż będzie przypominać niezwykły klimat tego dnia. Oczywiście, zimowe wesela wiążą się z dość sporym ryzykiem.

Pogoda w Polsce potrafi zaskakiwać, białych świąt w wielu regionach kraju nie było już od lat. Na dobrą sprawę, prawdziwie zimową aurą, w której sypie śnieg, a delikatny mróz nie pozwala mu się stopić, mamy w naszym kraju przez kilka tygodni. Później pora roku przeplata śnieżyce z dodatnimi temperaturami oraz deszczem. Dlatego też, nie mamy absolutnie żadnej gwarancji, że w styczniu albo lutym, w dzień terminu ślubu krajobraz za oknami będzie taki jaki wymarzyliśmy.

Niemniej jednaj, zimowe wesela gdy dopisze szczęście, są niezwykle klimatyczne i trzeba przyznać, że nierzadko obfitują w dużo lepszą zabawę niż wesela w lecie. Jeszcze kilkanaście lat temu był to bardzo powszechny i często praktykowany zwyczaj. Jednakże, gdy prawdziwa zima odeszła w niepamięć i przypomina nam o sobie jedynie przez kilka dni w roku, wiele osób nie chce grać w rosyjską ruletkę by nie okazało się, że w dzień ślubu za oknami będzie plucha, błoto i deszcz. 

 

Komentarze:

Aby dodać komentarz zaloguj się na swoje konto

Bądź na bieżąco. Zapisz się do newslettera!

Schowek (0)